14 mar 2014

BUONCONVENTO - urocza toskanska osada

Dzis chce Was zabrac na spacer po uroczym toskanskim miasteczku, ktore wchodzi w sklad grupy "najpiekniejsze wloskie osady", a ktore my zwiedzilismy podczas naszej podrozy z San Gimignano do Chianciano Terme.

Buonconvento (Toskania) - bo o tym miasteczku mowa, jest niewielka miejscowoscia zamieszkiwana przez niewiele ponad 3000 osob. W niektorych przewodnikach zachecaja do zatrzymania sie choc na chwile w tej miejscowosci i przyznac musze, ze maja racje:-) Osada otoczona murami, w ktorej srodku znajduje sie jedna glowna ulica i mnostwo malych zakamarkow, toskanskich kamieniczek, ukwieconych balkonow, ludzi z usmiechem na ustach robiacych zakupy w lokalnych sklepikach...Cudowny klimat i idealne miejsce na przedpoludniowa kawe w blasku promieni slonecznych...

















Przy glownej ulicy natomiast znajduja sie najwazniejsze instytucje miejskie oraz miedzy innymi biuro turystyczne, gdzie mozna dostac mape osady czy dowiedziec sie o niej kilku rzeczy.



3 mar 2014

GAIOLE IN CHIANTI - miasteczko wsrod winnych wzgorz

Dzis chce Was zabrac z wizyta do ostatniego z miasteczek regionu Chianti odwiedzonego przez nas tego lata. Przyznac musze, ze naszym zdaniem bylo ono najmniej ciekawym ze wszystkich trzech i nawet troszke zalowalismy, ze przyjechalismy wlasnie tutaj a nie do jakiegos innego miasteczka. O ile z calego serca polecam Wam dwa pierwsze miasteczka, tutaj mozecie sie wybrac jak macie duzo czasu badz jestescie na wakacjach w okolicy...

Gaiole in Chianti (Toskania) - bo o tej wlasnie miejscowosci mowa, to niewielkie, liczace troche ponad 2 tysiace mieszkancow miasteczko, ktorego atutem jest polozenie w jednym z najbardziej znanych toskanskich regionow.
Jezeli chodzi o zabytki i miejsca godne polecenia to na pewno glowny plac, przy ktorym skupione sa najwazniejsze instytucje czy kilka restauracji, kawiarenek i barow. A ceny...no coz do ekonomicznych miasteczko to nie nalezy...





28 lut 2014

RADDA IN CHIANTI - miasteczko wsrod winorosli

Dzis znow chce Was zabrac do regionu Chiant, do drugiego z miasteczek, ktore odwiedzilismy podczas naszej podrozy po tej "winnej" krainie Toskanii.

Radda in Chianti (Toskania) - to kolejne z niewielkich, bo liczacych niespelna 2 tysiace mieszkancow, miasteczek polozonych wsrod pieknych winorosli i gajow oliwnych. Miejsce niezywkle urocze na spokojne wakacje i oderwanie sie od codziennosci.

Waskie, krete uliczki, stare domy w typowo toskanskim stylu, urocze kawiarenki i na kazdym niemal kroku sklepiki oferujace turystom lokalne wyroby - glownie wino i oliwa oraz produkty z toskanskiej kuchni.
W takich wlasnie miejscach mozna poczuc ten wyjatkowy i niezapomniany toskanki klimat!









27 lut 2014

CASTELLINA IN CHIANTI - wsrod toskanskich winnic

Dzis chce zabrac Was do krainy winem plynacej - Chianti. O tej czesci Toskanii slyszal niemal kazdy i z latwoscia laczy ja wlasnie ze wzgorzami porosnietymi winnicami i jedna z bardziej znanych wloskich marek wina.

My podczas naszych ostatnich wakacji odwiedzilismy trzy miasteczka z tej krainy, o ktorych przewodniki pisaly, ze sa najbardziej godne zobaczenia. Pomiedzy jednym a drugim miasteczkiem podziwialismy na poczatku wzgorza i winorosle, a nastepnie lasy, lasy i jeszcze raz lasy.

Castellina in Chianti (Toskania) - bo o tym miasteczku chce dzis cos napisac, naszym zdaniem bylo chyba najbardziej uocze ze wszystkich trzech, choc kazde z nich mialo jakis swoj styl i urok. To niewielkie miasteczko, liczace niespelna 3 tysiace mieszkancow, zalozone zostalo jeszcze w czasach Etruskow.
Zatopione wsrod wzgorz przyciaga turystow oczywiscie winem czy oliwa z oliwek (rowniez bardzo popularna w tym regionie), ale takze urocza zabudowa w stylu typowo toskanskim.











A taka oto piekna wille w typowo toskanskim stylu widzielismy w poblizu parkingu...



31 gru 2013

Swiatecznie

Trwajac jeszcze w oktawie Bozego Narodzenia chcialabym Wam dzis pokazac w kilku zdjeciach moje miasteczko w dekoracjach swiatecznych.
W tym roku Urzad zadecydowal, ze nie bedzie oswietlen na ulicach a zaoszczedzone pieniadze przeznaczone zostana na pomoc dla najbardziej potrzebujacych (mam nadzieje, ze jest to prawda i ze nie byla to tylko taka "przykrywka" do podreperowania miejscowego budzetu).
Glowne uliczki centrum ozdobione zostaly w ozdoby wykonane przez dzieci z lokalnych szkol-glownie malowane na storopianie aniolki, gwiazdki czy inne swiateczne motywy (np. wykonane z plastikowych kubeczkow)...





Przed samym Urzedem Miasta ustawiono storopianowa szopke i swiatelka (jedyne sponsorowane przez miasteczko) na najwyzszych drzewach.





Sklepikarze nie zawiedli (jak co roku) i sami ozdobili swoje sklepiki uzywajac tez kolorowych swiatelek:-) Wieczorem tak fajnie i klimatycznie to wygladalo...







Poza centrum oczywiscie mnostwo osob udekorowalo swoje domy, balkony, ogrody swiatecznymi gadzetami. Szkoda tylko, ze w same swieta padalo i padalo i nie bylo jak popstrykac kilka zdjec, a juz po swietach nie wszyscy pokazywali piekno swoich ozdob...Niemniej jednak wybralam sie na krotki spacer po okolicy, aby co nieco Wam pokazac (przepraszam za jakosc zdjec, ale w moim stanie ukrycie sie w krzakach to juz niemalze wyzwanie, a bez ukrycia roznie jest to odbierane...)







A na zakonczenie jeszcze moja tegeroczna choinka...:-)



30 gru 2013

Sylwestrowo

Kochani!

Pragne juz dzis zlozyc Wam wszystkim najserdeczniejsze, z glebi serducha plynace zyczenia noworoczne...

Oby byl on jeszcze piekniejszy od tego poprzedniego (ktory nam przyniosl dlugo oczekiwane najcudniejsze dwie kreseczki), oby spelnily sie Wasze marzenia (jesli nie wszystkie to chociaz czesc, aby pozostala czesc zostala do zrealizowania na pozostale lata i aby bylo ciagle o czym marzyc:-)) i oby zdrowko dopisywalo.

A my mamy nadzieje, ze ten Rok bedzie dla nas piekny i wyjatkowy, bo w koncu zostaly juz niecale 3 tygodnie...Oby tylko Mala nie chciala przywitac Nowego Roku juz po tej stronie brzuszka...Mowie Jej ciagle, ze nie warto, bo w brzuszku wszystko lepiej bedzie smakowalo, hehe:-)