27 sty 2011

GAETA - pomiedzy Rzymem a Neapolem

Gaeta (Lacjum) - to urocze, liczace okolo 25 tysiecy mieszkancow miasteczko polozone nad samym brzegiem morza. Wiekszosc przyciagaja tutaj plaze, eleganckie hoteliki, nocne zycie itp...My jednak odwiedzilismy Gaete z zupelnie innego powodu, stad tez samego centrum nie znam prawie w ogole.
Znajduje sie tutaj grota, potezna, polozona nad samym brzegiem morza, do wnetrza ktorej mozna wejsc bez problemu i spacerowac jej korytarzami i schodami w jej wnetrzu. Legenda glosi, ze grota ta przelamala sie na pol w chwili w ktorej Jezus umieral na krzyzu! Czy to prawda? Niewiadomo do dzis, choc wiele wskazuje na to, ze rolamanie skaly nastapilo mniej wiecej w tym okresie (czyli okolo 30 roku naszej ery). Wewnatrz skaly znajduje sie tez Droga Krzyzowa, celebrowana przez tutejszych wiernych w Wielki Piatek.
A grota sama w sobie (zwana grotta del turco lub la montagna spaccata) jest naprawde piekna i godna zobaczenia. A oto kilka jej zdjec:




Rowniez i miasteczko samo w sobie jest naprawde urocze. Choc bylam tutaj tylko i jeden raz i to pare ladnych lat temu, to do dzis dnia wspominam je jako urocze miejsce i chetnie tu kiedys powroce:-)


A wyjezdzajac z Gaety mozna bylo podziwiac ruiny starej warowni obronnej nad samym urwiskiem - cos pieknego!


Taka wlasnie jest Gaeta, ktora oprocz swojego uroku architektonicznego przyciaga rowniez morzem i mozliwoscia odpoczynku.

11 komentarzy:

  1. Dziękuję, śliczna relacja. Mam w planach!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto Mazenko, warto:-) Daj znac jak bedziesz we Wloszech! A moze do Turynu zawitasz? Zapraszam na kawke:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytam Twoj blog i jestem w szoku w ilu miejscach bylas! Ja jestem od 7 lat we Wloszech i chyba 1/3 z tego nie widzialam. Teraz jak moj synek jest juz wiekszy, to moze latwiej bedzie nam podrozowac, bo na poczatku to byl koszmar.
    A miasteczko naprawde urocze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki, moja włoska kawa będzie musiała poczekać do jesieni, ale miło mi. Chętnie, ale może być i tak, że będziesz w Polsce to wtedy też miło mi będzie spotkać Cię. Aczkolwiek miejsca o których piszesz są tak niesamowite... Zaczynam czytać "Ostatnią wieczerzę" Rachel Cusk, nie chciałabym się rozczarować.
    Miłe Panie, nie mogę powstrzymać się: zazdroszczę Wam i jestem wdzięczna za Włochy "na co dzień" Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielokrotnie widzialam te gore od strony morza ale nie wiedzialam, ze mozna tam spacerowac. Dziekuje za informacje i nadrobie w te wakacje :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miejsce urocze, wpisuje na listę odwiedzin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawda jest taka, że często jedziemy do Włoch do pracy i żal nam każdego centa na zwiedzanie. Pracowałam tam rok i co było możliwe to zwiedziłam. Ale znam osoby, które pracują lata i nic nie widziały. Podobnie jest w innych krajach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam, widziałam i zachęcam do odwiedzenia tego miejsca. Przy okazji zapraszam na mojego bloga: polskapodrozuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miejsce urocze. Byłam w Gaecie i zachecam do odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super miasteczko. Spędziłem w nim 4 dni

    OdpowiedzUsuń